Uśmiechij się do pyzy

Czasem mam taką chwilę, że ochota dopada człowieka na coś prostego, swojskiego, takiego "jak u mamy". Bez suszonych pomidorów, zielonego pieprzu, octu balsamicznego, parmezanu, anchois i wszystkich tych ostatnio bardzo…

Czytaj dalej Uśmiechij się do pyzy

Koniec treści

Nie ma więcej stron do załadowania