Ozdoby Wielkanocne – jak zro­bić pal­my

Ozdoby Wielkanocne – jak zro­bić pal­my

W Niedzielę Palmową (zwa­ną jesz­cze nie tak daw­no Niedzielą Kwietną) idzie­my na Msze nio­sąc w rę­kach pal­my na pa­miąt­kę wjaz­du Jezusa Chrystusa do Jerozolimy. Zwyczaj ten po­ja­wił się w ko­ście­le już w XI wie­ku.

Kiedyś szy­ko­wa­no się na ten dzień bar­dzo wcze­śnie, bo już oko­ło śro­dy po­piel­co­wej, ści­na­no wierz­bo­we ga­łąz­ki i wkła­da­no do wa­zo­nu z wo­dą, by do pal­mo­wej Niedzieli mieć już ślicz­ne ba­zie. Przystrajano je bar­win­kiem, buksz­pa­nem, ci­sem, kwiat­ka­mi z bi­bu­ły i ko­lo­ro­wy­mi wstąż­ka­mi.

Ten po­kaz slaj­dów wy­ma­ga włą­czo­ne­go JavaScript.

W za­leż­no­ści od re­gio­nu do­mi­no­wa­ły róż­ne ro­dza­je palm wiel­ka­noc­nych. Dziś naj­bar­dziej roz­po­wszech­nio­ne są tak zwa­ne pal­my wi­leń­skie uple­cio­ne z ko­lo­ro­wych kwia­tów i ziół. Kurpiowie do dziś ro­bią pal­my ga­iko­we, czy­li pień drzew­ka opla­ta­ją na ca­łej dłu­go­ści zie­lo­ny­mi ga­łąz­ka­mi, wrzo­sem, bo­rów­ką, roz­chod­ni­kiem, ko­lo­ro­wy­mi wstąż­ka­mi i pa­pie­ro­wy­mi kwia­ta­mi. Góralskie pal­my to zwy­kle tak zwa­ne pal­my krza­cza­ste, czy­li kil­ka wi­tek wierz­bo­wych, wi­kli­no­wych lub lesz­czy­no­wych z czu­bem z ba­zi, je­dli­ny, wie­lo­barw­nych kwia­tów z bi­bu­ły i dłu­gich wstą­żek.

Proponuję spró­bo­wać zmie­rzyć się w tym ro­ku z sa­mo­dziel­nym wy­ko­na­niem wiel­ka­noc­nej pal­my. Co nam się do te­go przy­da? – wła­ści­wie wszyst­ko co wpad­nie w rę­ce i co po­tra­fi­my wy­ko­rzy­stać. Jeśli ktoś nie wy­su­szył so­bie la­tem roz­ma­itych ziół i i in­nych ‚ba­dyl­ków’, a w śro­dę po­piel­co­wą nie wło­żył do wa­zo­nu ga­łą­zek wierz­by, ten mu­si za­do­wo­lić się ty­mi pro­duk­ta­mi, któ­re uda mu się przed nie­dzie­lą pal­mo­wą ku­pić. Oczywiście nie każ­dy da ra­dę wy­brać się na ba­zar, gdzie na­bę­dzie od­po­wied­nie susz­ki, ale moż­na też po­ra­dzić so­bie idąc do ja­kiej­kol­wiek kwia­ciar­ni i tam za­opa­tru­jąc się w su­che ga­łąz­ki, kwiat­ki czy też świe­że li­ście pal­mo­we.

Co ma­my, lub co uda nam się ku­pić, ukła­da­my w ko­lo­ro­we pa­lem­ki. Liście pal­mo­we (2 sztu­ki), ukła­da­my je­den na dru­gim i co 5-10 cm prze­wią­zu­je­my ko­lo­ro­wą ta­siem­ką, do któ­rej przy­cze­pia­my barw­ne kwiat­ki. Łodygi li­ści ob­wią­zu­je­my gę­sto, raz przy ra­zie, by się wy­god­nie trzy­ma­ło.

Suche zio­ła i kwia­ty mo­że­my ukła­dać w pal­my na kształt po­wszech­nie zna­nej i lu­bia­nej pal­my wi­leń­skiej. Pamiętajmy ta­ką pal­mę ukła­da­my od gó­ry. Trzeba ją dość moc­no owi­jać nit­ką lub wstąż­ką, by żad­ne źdźbło lub pa­pie­ro­wy kwia­tek się z niej nie wy­sy­py­wa­ły.

Zobacz też in­ne po­my­sły na ozdo­by wiel­ka­noc­ne.

Aleksandra Dajczak

Twórca portalu kuradomowa.com, bibliotekarz, webmaster i twórca biżuterii z zamiłowaniem do gotowania oraz rzemiosł różnych.

Dodaj komentarz

Zamknij menu
%d bloggers like this: