Przepis na chłodnik

„…wten­czas wszy­scy sie­dli i cho­ło­dziec li­tew­ski mil­cząc żwa­wo jedli.”

A. Mickiewicz „Pan Tadeusz”

Chłodnik to smacz­na i orzeź­wia­ją­ca zu­pa. Nic le­piej nie ochło­dzi w go­rą­ce let­nie dni, niż zim­ny do­mo­wy chłod­nik z bo­twin­ki. Osobiście prze­ko­na­łam się o tym wie­le ra­zy, że jej przy­go­to­wa­nie skut­ku­je rów­nież zmia­ną po­go­dy – po­dob­nie jak umy­cie okien za­zwy­czaj przy­cią­ga deszcz, tak też i chłod­nik za­wsze zna­czą­co ob­ni­ża tem­pe­ra­tu­rę za oknem 😉

Składniki:

  • pę­czek botwinki
  • 750 ml wody
  • szczyp­ta kwa­sku cytrynowego
  • pę­czek rzodkiewki
  • pę­czek szczypiorku
  • pę­czek koperku
  • 2 ogór­ki gruntowe
  • 4 ja­ja na twardo
  • 200 ml śmietany
  • 1 l jo­gur­tu, ke­fi­ru lub ma­ślan­ki (co ko­mu bar­dziej smakuje)

Umytą i po­kro­jo­ną bo­twin­kę rzu­ca­my na wrzą­cą wo­dę, so­li­my i do­da­je­my kwa­sek cy­try­no­wy. Ugotowaną mięk­ką bo­twin­kę od­kła­da­my na bok wraz z wy­wa­rem do przestudzenia.

Kroimy drob­no rzod­kiew­kę, ogór­ki i ja­ja oraz ko­pe­rek i szczy­pio­rek. Łączymy z ostu­dzo­ną bo­twin­ką. Śmietanę mie­sza­my do­kład­nie z jo­gur­tem, ke­fi­rem lub ma­ślan­ką i do­da­je­my do resz­ty skład­ni­ków. Mieszamy, do­pra­wia­my do sma­ku i od­kła­da­my do lo­dów­ki na 2-3 go­dzi­ny, by chłod­nik po­rząd­nie oziębić.


Komentarze

Leave a Reply