Przepisy na ma­zur­ki wiel­ka­noc­ne

wg. ‚Gospodyni do­sko­na­łej’ wy­da­nej w Poznaniu 1889 ro­ku na­kła­dem Fr. Chocieszyńskiego.

Mazurki zwy­czaj­ne

Ciasto ta­kie jak na plac­ki, roz­cią­ga się cien­ko na ćwiart­kach opłat­ka, po­sy­pu­je się ro­dzen­ka­mi, mig­da­ła­mi tłu­czo­ne­mi, lub kru­szon­ką z mą­ki z ma­słem i cu­krem, i po­ło­żyw­szy na bla­chy, wsu­wa się je do pie­ca nie­zbyt go­rą­ce­go.

Mazurek, kró­lew­ski zwa­ny

Funt ma­sła prze­my­te­go ucie­rać w do­ni­cy do­pó­ki nie zbie­le­je, wsy­pać w to funt pięk­nej, do­brze wy­su­szo­nej mą­ki, i wbi­jać po jed­nym, 10 jaj, cią­gle moc­no ucie­ra­jąc, do­dać pół fun­ta cu­kru, garść do­brze usie­ka­nych mig­da­łów słod­kich i kil­ka gorz­kich. Gdy się tę ma­sę do­kład­nie utrze, wlać ją do for­my kwa­dra­to­wej, po­dłuż­nej, z gru­be­go pa­pie­ru zro­bio­nej, wy­sma­ro­wa­nej ma­słem i tar­tą buł­ką wy­sy­pa­nej, i wsta­wić d pie­ca nie­zbyt go­rą­ce­go. Można w pie­cu trzy­mać tę ma­sę kil­ka go­dzin, aby nie tyl­ko się upie­kła, ale i pod­su­szy­ła.

Mazurek w wo­dzie zim­nej się ru­sza­ją­cy

Mleka cie­płe­go i żół­tek bie­rze się po pół kwar­ty. Drożdży dwie łyż­ki, do te­go do­dać pół­trze­cia fun­ta mą­ki su­chej i kwa­ter­kę ma­sła skla­ro­wa­ne­go i to cia­sto ubi­jać, jak naj­le­piej, tak że­by od rąk od­cho­dzi­ło. Wtenczas wło­żyć je w ser­we­tę, ma­słem wy­sma­ro­wa­ną, lek­ko w niej cia­sto za­wią­zać, aby gdzie rość mia­ło i wrzu­cić do ce­bra ze zim­ną wo­dą, na ca­łą noc. Gdy wy­pły­nie na wierzch, na­za­jutrz ra­niut­ko, wy­jąć z ser­we­ty, od któ­rej od­sta­wać cał­kiem po­win­no, wy­ro­bić je, do­da­jąc ku­bek cu­kru i zo­sta­wić pod na­kry­ciem na stol­ni­cy, aż się znów ru­szy co­kol­wiek, co mniej wię­cej w go­dzi­nę na­stą­pi. Wtenczas roz­wał­ko­wać to cia­sto cie­niu­teń­ko i na pa­pie­rze, na blasz­ce roz­ło­żo­nym, wsa­dzać do pie­ca nie­zbyt moc­no opa­lo­ne­go. Wyjęte z pie­ca, lu­kru­je się cu­krem, z biał­kiem ubi­tym.

Dawne jed­nost­ki mia­ry:

  • Funt – jed­nost­ka wa­gi rów­na oko­ło 500 g.
  • Kwarta – jed­nost­ka po­jem­no­ści dla cie­czy i ciał syp­kich, rów­na 1 l.
  • Kwaterka – 1/4 l.

Aleksandra Dajczak

Twórca portalu kuradomowa.com, bibliotekarz, webmaster i twórca biżuterii z zamiłowaniem do gotowania oraz rzemiosł różnych.

Dodaj komentarz

Zamknij menu
%d bloggers like this: