Jak za­pla­no­wać za­ku­py

Jak za­pla­no­wać za­ku­py

Przygotowanie li­sty za­ku­pów

Mając go­to­wy ja­dło­spis, dys­po­nu­jesz pod­sta­wą do przy­go­to­wa­nia li­sty za­ku­pów. Przeanalizuj po­szcze­gól­ne dni pod ką­tem po­trzeb­nych pro­duk­tów i po­rów­naj z za­war­to­ścią lo­dów­ki, sza­fek ku­chen­nych i spi­żar­ni. Brakujące ar­ty­ku­ły za­pisz na li­ście za­ku­pów (ko­niecz­nie z ilo­ścia­mi). Jeśli masz zwy­czaj ro­bie­nia za­ku­pów w dys­kon­cie lub hi­per­mar­ke­cie ? stwórz jed­ną li­stę. Jeśli ko­rzy­stasz ze skle­pi­ków osie­dlo­wych, wy­god­niej Ci bę­dzie zro­bić osob­ną li­stę do spo­żyw­cze­go, osob­ną do wa­rzyw­nia­ka, osob­ną do mię­sne­go itp.

Gdy za­mie­rzasz zro­bić za­ku­py w du­żym skle­pie sa­mo­ob­słu­go­wym pa­mię­taj o tym, by uzu­peł­nić li­stę za­ku­pów o ko­sme­ty­ki, środ­ki czysz­czą­ce i hi­gie­nicz­ne oraz po­sob­ne ar­ty­ku­ły. Ponieważ za­zwy­czaj re­gu­lar­nie ko­rzy­sta­my z po­dob­nych ar­ty­ku­łów, naj­lep­szą me­to­dą jest zro­bie­nie so­bie li­sty kon­tro­l­nej za­wie­ra­ją­cej wszyst­kie re­gu­lar­nie uży­wa­ne ar­ty­ku­ły (od chu­s­te­czek jed­no­ra­zo­wych i pa­pie­ru to­a­le­to­we­go do prosz­ków do pra­nia i szam­po­nu do wło­sów). Wystarczy obej­rzeć ta­kie­go „go­tow­ca”, po­rów­nać z za­pa­sa­mi i wpi­sać na li­stę wszyst­kie ar­ty­ku­ły, któ­re skoń­czy­ły się lub skoń­czą w cią­gu naj­bliż­sze­go ty­go­dnia.

Lista za­ku­pów mo­że mieć róż­ne po­sta­cie.

Najbardziej po­pu­lar­na jest tra­dy­cyj­na, w po­sta­ci kart­ki z wy­pi­sa­ny­mi po­trzeb­ny­mi ar­ty­ku­ła­mi. Wymaga ona za­zna­cza­nia lub wy­kre­śla­nia ku­pio­nych ar­ty­ku­łów, lub wy­dzie­ra­nia zna­ków na mar­gi­ne­sie. Podstawową wa­dą ta­kiej li­sty jest ła­twość prze­ocze­nia za­pla­no­wa­nych ar­ty­ku­łów (i za­leż­nie od te­go kie­dy za­uwa­ży­my ten fakt, krą­że­nie po skle­pie lub do­dat­ko­we za­ku­py w ty­go­dniu).

Bardziej za­awan­so­wa­na jest li­sta w po­sta­ci „go­tow­ca”, za­wie­ra­ją­ca wszyst­kie ar­ty­ku­ły, któ­re re­gu­lar­nie ku­pu­je­my oraz miej­sce na do­pi­sa­nie tych nie­re­gu­lar­nych. Taką go­to­wą li­stę uni­wer­sal­ną dru­ku­je­my so­bie wie­lo­krot­nie lub kse­ru­je­my. Podczas two­rze­nia li­sty za­zna­cza­my na go­to­wym sza­blo­nie ar­ty­ku­ły, któ­re za­mie­rza­my ku­pić (lub do­pi­su­je­my, je­śli ich nie ma). Podczas za­ku­pów z ko­lei do­pi­su­je­my ko­lej­ny zna­czek dla ku­pio­nych ar­ty­ku­łów. Zaletą ta­kiej li­sty jest moż­li­wość jej po­sor­to­wa­nia we­dług ko­lej­no­ści re­ga­łów w ulu­bio­nym skle­pie (co ra­dy­kal­nie skra­ca czas za­ku­pów) oraz mniej­sze ry­zy­ko prze­ocze­nia cze­goś przy jej two­rze­niu (po­łą­cze­nie funk­cji li­sty za­ku­pów i li­sty kon­tro­l­nej). Wadą – du­ża dłu­gość.

Najlepszym zaś roz­wią­za­niem jest li­sta stwo­rzo­na za po­mo­cą spe­cjal­nych apli­ka­cji na smart­fo­nie. Ponieważ te­le­fon ma się pra­wie za­wsze przy so­bie, ła­two do niej do­pi­sać coś, co się na­gle przy­po­mni. Taką li­stę trud­niej zgu­bić. Można ją po­sor­to­wać we­dług al­fa­be­tu lub we­dług in­nych kry­te­riów. Można ją prze­słać e-mailem lub sms-em do współ­mał­żon­ka (je­śli ma ta­ką sa­mą apli­ka­cję do list za­ku­pów, bę­dzie mógł ją za­im­por­to­wać z ma­ila). A naj­waż­niej­sze: za­zna­czo­ne ar­ty­ku­ły bę­dą z niej zni­kać. Dzięki te­mu nie ry­zy­ku­je­my prze­ocze­nia cze­go­kol­wiek: pod ko­niec za­ku­pów zo­sta­ną na niej tyl­ko ar­ty­ku­ły, któ­rych za­bra­kło w skle­pie.

Smartfonowych apli­ka­cji do two­rze­nia list za­ku­pów jest wie­le, za­rów­no na te­le­fo­ny z Androidem jak i na iPhone, więc bez pro­ble­mów znaj­dziesz w Android Markecie lub w AppStore ta­ką, ja­ka bę­dzie Ci naj­bar­dziej od­po­wia­dać. Redakcja Kury Domowej ko­rzy­sta z pro­gra­mu ShopShop na iPhone, któ­ry jest dar­mo­wy, umoż­li­wia do­wol­ne sor­to­wa­nie list za­ku­pów oraz prze­sy­ła­nie ich e-mailem i im­por­to­wa­nie do dru­gie­go te­le­fo­nu. Możesz też roz­wa­żyć apli­ka­cję Listonic, zwłasz­cza je­śli czę­sto ro­bisz za­ku­py we współ­pra­cu­ją­cym z apli­ka­cją mar­ke­cie – bę­dziesz mieć do­stęp on-line do ga­ze­tek pro­mo­cyj­nych, oraz moż­li­wość do­pi­sy­wa­nia to­wa­rów do li­sty za­ku­pów po­przez ze­ska­no­wa­nie ka­me­rą apa­ra­tu ko­du kre­sko­we­go z opa­ko­wa­nia.

Podsumowanie

Dobrze uło­żo­ny ja­dło­spis gwa­ran­tu­je nie tyl­ko zdro­wie, ale rów­nież szyb­kie i bez­stre­so­we za­ku­py. Ważnym skut­kiem jest za­po­bie­ga­nie mar­no­traw­stwa pie­nię­dzy po­przez za­ku­py nie­po­trzeb­nych rze­czy i w kon­se­kwen­cji psu­cie się je­dze­nia, oraz mar­no­traw­stwa cza­su spę­dza­ne­go na cha­otycz­nej jeź­dzie ko­szy­kiem mię­dzy pół­ka­mi czy do­dat­ko­wych wi­zy­tach w skle­pie po za­po­mnia­ne to­wa­ry. Dlatego za­wsze pla­nuj z wy­prze­dze­niem ja­dło­spis swo­jej ro­dzi­ny, a na za­ku­py uda­waj się wy­łącz­nie z do­brze opra­co­wa­ną li­stą to­wa­rów do ku­pie­nia.

Tomasz Dajczak

Ekonomista z wykształcenia, z zamiłowania człowiek renesansu.

Dodaj komentarz

Zamknij menu
%d bloggers like this: